Co jest trwalsze? Dachówka czy blachodachówka?

Co jest trwalsze? Dachówka czy blachodachówka?

Budowa własnego domu wymaga podjęcia decyzji przez jego właściciela: czym wykończyć dach? Blachodachówką czy zwykłą dachówką? Oba rozwiązania mają swoich zagorzałych zwolenników i przeciwników. Często można usłyszeć też, że dachówka ceramiczna jest rzekomo bardzo krucha i nietrwała, a blachodachówka z kolei podatna na korozję. Co warto wiedzieć o obu pokryciach dachowych? Przekonajmy się!

Nowoczesna blachodachówka

Blachodachówka jest o wiele lżejsza niż tradycyjna dachówka, nie wymaga więc budowy tak wytrzymałej (przez co droższej) więźby, jak ona. Dachówka blaszana nie nasiąka też wodą, przez co nie zmienia swojego ciężaru. Współczesne blachodachówki od renomowanych producentów są pokryte specjalnymi powłokami z tworzyw sztucznych, zazwyczaj z obu stron. Klienci mogą wybierać blachodachówki imitujące tradycyjne dachówki, łupek kamienny, a nawet gont. Wysokiej jakości produkty są niezwykle odporne na korozję oraz działanie grzybów. Nie są również podatne na zarysowania czy blaknięcie koloru. Położenie blachodachówki wymaga nieco doświadczenia – zmienia ona bowiem swoje wymiary pod wpływem działania temperatury. Trwałość dobrej blachodachówki, zamontowanej w odpowiedni sposób szacuje się nawet na ok. 70 lat. Ważnym aspektem jest też jej odpowiedni transport i przechowywanie.

Dachówka ceramiczna

Dachówka ceramiczna rzeczywiście wydaje się krucha, gdy weźmiemy ją do ręki. Wbrew pozorom jednak jako pokrycie dachowe jest ona o wiele wytrzymalsza niż blachodachówka. Szacuje się, że może ona przetrwać na dachu nawet 100 lat! Dawniej dachówki wchłaniały sporo wody, obecnie jednak pokrywa się je specjalnymi warstwami, które zapobiegają ich wysokiej nasiąkliwości i sprawiają, że dachówki są mrozoodporne. Dobre pokrycia dachowe w postaci tradycyjnych dachówek są też wysoko odporne na zmienne warunki atmosferyczne i zarastanie mchem. O ich trwałości może świadczyć fakt, że najlepsi producenci udzielają na nie dwudziesto-,  a nawet pięćdziesięcioletnich gwarancji!